Co umieścić na stronie ślubnej? Najważniejsze zakładki
Program dnia, dojazd, noclegi, dress code, dzieci, potwierdzenie przybycia: zakładki naprawdę przydatnej strony ślubnej, z przykładowymi tekstami.
· 5 min czytania
Strona ślubna nie musi być piękna, żeby była udana. Musi za was odpowiadać na pytania, które zadadzą wam goście. Wszystkie.
Zróbcie małe ćwiczenie: wyobraźcie sobie wiadomości, które dostaniecie w ostatnich tygodniach przed ślubem. „Gdzie zaparkować?”, „Czy dzieci są zaproszone?”, „Jest jakiś hotel w pobliżu?”, „Co to właściwie znaczy elegancko-rustykalnie?”. Każde pytanie, które przychodzi telefonicznie albo na Messengerze, to zakładka, której brakuje na waszej stronie.
Oto co byśmy na niej umieścili, w kolejności, w jakiej szukają tego goście.
Najważniejsze, widoczne bez przewijania
Na górze strony głównej, bez klikania: wasze imiona, data, miejscowość. I przycisk do potwierdzenia przybycia. To wszystko.
Dalej może być dłużej, ale te cztery informacje muszą rzucać się w oczy na telefonie, bo właśnie tam większość gości otworzy link. Prawie nikt nie czyta strony ślubnej, siedząc przy komputerze.
Program dnia
Godzina po godzinie, z miejscem przy każdym punkcie. Goście chcą wiedzieć, o której przyjechać, jak długo trwa ceremonia i czy zdążą zajrzeć do hotelu między ślubem a weselem.
Przykład czytelnego programu:
Sobota, 13 czerwca
- 15:00: ślub w kościele pw. św. Jana w Kazimierzu Dolnym
- 16:30: powitanie chlebem i solą, toast i obiad w Dworze nad Wisłą
- 21:00: tort weselny
- 24:00: oczepiny
Niedziela, 14 czerwca
- 14:00: poprawiny w dworze, dla wszystkich, którzy zostali
Jeśli część gości jest zaproszona tylko na ślub, nie pokazujcie im wesela. To naprawdę delikatna sprawa i jeden z powodów, by wybrać stronę, na której każde gospodarstwo widzi tylko wydarzenia, na które jest zaproszone.
Dojazd, parking, transport
Sam adres nie wystarczy. Dodajcie:
- link do mapy dla każdego miejsca (kościół lub urząd, sala weselna);
- gdzie zaparkować, zwłaszcza jeśli parking jest na łące albo miejsc jest mało;
- najbliższy dworzec i czas dojazdu taksówką;
- bus dla gości, jeśli jest, z godzinami powrotów;
- jedno zdanie o powrocie po weselu („pomyślcie o kierowcy albo zarezerwujcie nocleg na miejscu”).
Ten ostatni punkt to nie drobiazg. To pytanie, którego nikt nie odważy się zadać, a od którego zależy wieczór wielu gości.
Noclegi
Jeśli sala jest poza miastem, to najczęściej odwiedzana zakładka. Wypiszcie trzy lub cztery opcje w różnych cenach: pokoje w obiekcie, jeśli są, hotel, pensjonat albo agroturystykę, coś tańszego dla znajomych, którzy nie chcą dużo wydawać. Podajcie odległość samochodem.
Jeśli wynegocjowaliście cenę albo zarezerwowaliście pulę pokoi, napiszcie, do kiedy obowiązuje. A jeśli noclegów w okolicy jest mało, opublikujcie tę zakładkę wcześnie, razem z save the date.
Dress code, po ludzku
„Strój wieczorowy” czy „elegancko-rustykalnie” nie każdemu wiele mówią. Przetłumaczcie to na konkretne rady:
Elegancki strój letni. Ceremonia odbywa się na trawie: cienkie obcasy mogą się zapadać. Wieczorem nad Wisłą szybko robi się chłodno, weźcie marynarkę lub sweter.
Dwa przydatne zdania są lepsze niż jedno modne hasło. Jeśli macie konkretną prośbę (kolor, którego wolicie unikać, biel zarezerwowana dla panny młodej, motyw przewodni), napiszcie ją po prostu, bez przepraszania.
Dzieci: napiszcie to jasno
To zakładka, którą najbardziej chcielibyście pominąć, i ta, której najmniej wolno pominąć. Jeśli dzieci nie są zaproszone, napiszcie to życzliwie, ale napiszcie:
Postanowiliśmy, że nasze wesele będzie przyjęciem dla dorosłych. Wiemy, że dla niektórych z Was oznacza to dodatkową organizację, i dziękujemy za zrozumienie. Jeśli szukacie opiekunki w pobliżu sali, napiszcie do nas, mamy kilka kontaktów.
Jeśli są zaproszone, napiszcie, co dla nich przygotowaliście (animator, menu dziecięce, miejsce do spania). Rodzicom łatwiej się zorganizować, kiedy wiedzą.
Potwierdzenie przybycia online
Jeśli wasza strona ma służyć tylko do jednego, niech to będzie właśnie to. Formularz potwierdzenia na stronie oszczędza wam zbierania SMS-ów, maili i odpowiedzi rzuconych przy rodzinnym obiedzie.
Pytajcie tylko o to, czego potrzebujecie: obecność na każdym wydarzeniu, liczba osób z gospodarstwa, dieta lub alergie, ewentualnie wybór dania. Każde dodatkowe pytanie to kolejny powód, żeby odłożyć odpowiedź na później. Co dalej, w tym przypominanie, opisujemy w artykule o potwierdzeniach obecności na weselu.
Prezenty: lista lub zrzutka
Osobna zakładka, prostym tonem. Nie musicie długo tłumaczyć, dlaczego wolicie pieniądze niż prezenty. Wystarczy jedno zdanie: „Wasza obecność jest dla nas najpiękniejszym prezentem. Dla chętnych założyliśmy zrzutkę na naszą podróż do Japonii.” Jeśli wciąż wahacie się między tymi rozwiązaniami, porównujemy je w artykule pieniądze czy lista prezentów ślubnych.
FAQ na całą resztę
Zbierzcie tu pytania, które nie zasługują na osobną stronę. Kilka, które często wracają:
- Czy można przyjść z osobą towarzyszącą?
- Czy jest szatnia albo miejsce, żeby się przebrać?
- Czy sala jest dostępna dla osób na wózku?
- Do kogo dzwonić w dniu ślubu, jeśli coś się stanie? (Podajcie numer świadka, nie swój.)
- Czy można robić zdjęcia w trakcie ceremonii?
Co jest opcjonalne
„Nasza historia”, galeria zdjęć z sesji narzeczeńskiej, przedstawienie świadków: to miłe i dodaje stronie charakteru, ale nikt nie będzie miał wam za złe, jeśli tych zakładek zabraknie. Jeśli piszecie „naszą historię”, niech będzie krótka. Trzy akapity, jedna anegdota, nie biografia.
Po ślubie strona może mieć drugie życie: zakładkę, na której goście dodają swoje zdjęcia z wesela. Piszemy o tym w artykule jak zebrać zdjęcia od gości weselnych.
Czego lepiej nie publikować
Strona ślubna zawiera dane osobowe: wasze imiona i nazwiska, datę, informację, kiedy nie będzie was w domu, czasem rodzinne zdjęcia. Kilka zdroworozsądkowych zasad:
Zabezpieczcie ją. Hasło podane w zaproszeniu wystarczy, żeby trzymać ciekawskich z daleka.
Nie publikujcie listy gości w miejscu widocznym dla wszystkich.
Nie pozwalajcie Google jej indeksować, chyba że naprawdę tego chcecie.
Zachowajcie swój adres domowy dla siebie. Goście, którzy chcą wysłać prezent, i tak o niego zapytają.
Kiedy opublikować stronę?
W dwóch etapach. Pierwsza wersja z datą, miejscem i noclegami razem z save the date, 6 do 8 miesięcy przed ślubem. Pełna wersja, ze szczegółowym programem i potwierdzeniem przybycia, wtedy, gdy wysyłacie zaproszenia. Nasz harmonogram przygotowań do ślubu pomoże wam to zaplanować.
Jeśli część rodziny nie mówi po polsku, pomyślcie o językach. Para, której dziadkowie mieszkają w Niemczech albo w Wielkiej Brytanii, sprawi im ogromną przyjemność, udostępniając stronę po niemiecku czy angielsku, przynajmniej program i dojazd.
Strona ślubna iPlanMyWedding łączy wszystkie te zakładki, potwierdzenie przybycia dla każdego gospodarstwa i wydarzenia, ochronę hasłem i kilka wersji językowych. Ale niezależnie od narzędzia zasada pozostaje ta sama: każde pytanie, które słyszycie dwa razy, zasługuje na linijkę na stronie.
Najczęstsze pytania
Czy strona ślubna potrzebuje własnej domeny?
Nie. Adres w stylu „imie-i-imie” w serwisie do stron ślubnych w zupełności wystarczy. Własna domena to miły dodatek, jeśli chcecie krótki adres do wydrukowania na zaproszeniu.
Jak długo trzymać stronę po ślubie?
Kilka miesięcy, tyle, ile trzeba na udostępnienie zdjęć i podziękowania dla gości. Potem to wasza decyzja: niektóre pary zostawiają ją na pamiątkę.