Przejdź do treści

Zaproszenia ślubne: kiedy wysłać i co napisać

Kiedy wysłać save the date i zaproszenia ślubne, co musi się w nich znaleźć i 7 przykładowych tekstów zaproszeń, od klasycznych po zabawne.

· 7 min czytania

Zaproszenie to często pierwsza namacalna rzecz, którą goście dostają od was w związku ze ślubem. Nadaje ton, ale przede wszystkim ma do wykonania konkretną pracę: powiedzieć, kto bierze ślub, kiedy, gdzie i jak potwierdzić przybycie. Cała reszta to dekoracja, dosłownie.

Zaczniemy od terminów, bo tu pary wahają się najbardziej, a potem przejdziemy do treści, z przykładami do skopiowania i przerobienia.

Kiedy wysłać zaproszenia ślubne?

Save the date: 6 do 8 miesięcy przed

Save the date nie jest obowiązkowe. Staje się bardzo przydatne, jeśli część gości przyjeżdża z daleka albo z zagranicy, jeśli bierzecie ślub w szczycie lata lub w długi weekend, albo jeśli sala jest na uboczu i noclegi w okolicy szybko się kończą. Wyślijcie je 6 do 8 miesięcy przed ślubem, a przy ślubie za granicą nawet 10 do 12 miesięcy wcześniej.

Wystarczą trzy linijki: wasze imiona, data, miejscowość. Ewentualnie adres waszej strony, na której goście znajdą informacje o noclegach.

Zaproszenie: około 3 miesięcy przed

W Polsce zaproszenia wręcza się lub wysyła zwykle dwa do trzech miesięcy przed ślubem. Trzy miesiące to wygodny zapas: goście mają czas się zorganizować, a wy macie czas, żeby przypomnieć się przed terminem odpowiedzi. Przy ślubie w lipcu lub sierpniu zróbcie to trochę wcześniej, bo wakacyjne kalendarze szybko się zapełniają.

Pamiętajcie, że w wielu rodzinach zaproszenia rozwozi się osobiście, zwłaszcza starszym krewnym. To piękny zwyczaj, ale zajmuje kilka weekendów, więc zaplanujcie go z wyprzedzeniem.

Mniej niż dwa miesiące to już mało, chyba że wcześniej wysłaliście save the date.

Termin potwierdzenia przybycia: miesiąc przed

Wpiszcie go w zaproszeniu, z konkretną datą. Miesiąc przed ślubem daje wam czas, żeby przypomnieć się spóźnialskim, przygotować plan stołów i podać sali ostateczną liczbę gości. O przypominaniu piszemy szerzej w artykule jak zebrać potwierdzenia obecności na weselu.

Żeby zobaczyć to na tle wszystkich przygotowań, zajrzyjcie do naszego harmonogramu przygotowań do ślubu, który rozpisuje wszystko miesiąc po miesiącu.

Zawiadomienie czy zaproszenie: jaka jest różnica?

To trochę zapomniane rozróżnienie, ale może was uratować. Zawiadomienie informuje o ślubie: można je wysłać osobom, których nie zapraszacie na wesele, na przykład współpracownikom czy dalszej rodzinie. Zaproszenie zaprasza na ślub, na przyjęcie weselne albo na jedno i drugie.

W praktyce wiele par wysyła wszystkim ten sam tekst, a do koperty dokłada bilecik zależnie od gościa: dla jednych „zapraszamy na uroczystość zaślubin”, dla innych dodatkowo „oraz na przyjęcie weselne”. To najbardziej elegancki sposób na zaproszenia o różnym zakresie, bez konieczności tłumaczenia się.

Co musi się znaleźć w zaproszeniu

Niezależnie od stylu sprawdźcie, czy wasz tekst zawiera:

  • imiona (i ewentualnie nazwiska) pary młodej;
  • kto zaprasza: wy, rodzice albo wszyscy razem;
  • datę, razem z dniem tygodnia;
  • godzinę i adres ceremonii (kościół lub urząd stanu cywilnego);
  • miejsce przyjęcia weselnego;
  • termin i sposób potwierdzenia przybycia;
  • adres waszej strony ślubnej albo kod QR, który do niej prowadzi.

Informacje praktyczne (noclegi, dress code, dojazd, prezenty) lepiej umieścić na stronie niż w zaproszeniu. Tekst jest wtedy lżejszy, a dane możecie aktualizować. Zobaczcie co umieścić na stronie ślubnej.

Przykładowe teksty zaproszeń ślubnych

1. Klasycznie, zapraszają rodzice

Anna i Piotr Wiśniewscy
Ewa i Tomasz Nowakowie
mają zaszczyt zaprosić na uroczystość zawarcia związku małżeńskiego swoich dzieci

Kamili i Jana

która odbędzie się w sobotę 12 czerwca 2027 roku o godzinie 15:00
w kościele pw. św. Anny w Krakowie.

Z osobnym bilecikiem: „Kamila i Jan serdecznie zapraszają na przyjęcie weselne, które odbędzie się w Dworku pod Lipami. Prosimy o potwierdzenie przybycia do 12 maja.”

2. Nowocześnie, zaprasza para młoda

Kamila i Jan biorą ślub!

Będzie nam bardzo miło, jeśli będziecie z nami w sobotę 12 czerwca 2027 roku.
Ślub o 15:00 w kościele pw. św. Anny w Krakowie, a potem zabawa w Dworku pod Lipami do białego rana.

Prosimy o potwierdzenie przybycia do 12 maja na naszej stronie (adres i kod QR na odwrocie).

3. Para młoda wraz z rodzicami

Kamila Wiśniewska i Jan Nowak
wraz z Rodzicami
mają przyjemność zaprosić na swój ślub

Czekamy na Was w sobotę 12 czerwca 2027 roku…

To bardzo popularna formuła w Polsce: wygodna, gdy obie rodziny uczestniczą w przygotowaniach, a para młoda też chce występować jako gospodarz.

4. Z humorem

Po 9 latach, 2 mieszkaniach, 1 kocie i niezliczonych dyskusjach o tym, jak poprawnie załadować zmywarkę, Kamila i Jan postanowili podpisać umowę na całe życie.

Widzimy się w sobotę 12 czerwca 2027 roku o 15:00 w kościele pw. św. Anny w Krakowie. Przyjdźcie głodni i w wygodnych butach.

Humor działa, jeśli to naprawdę wasz styl. Dajcie tekst do przeczytania komuś spoza żartu: dowcip, który bawi was oboje, może nie trafić do cioci babci.

5. Kameralny ślub

Postanowiliśmy wziąć ślub w małym gronie, w otoczeniu najbliższych nam osób.
Ty jesteś jedną z nich.

Sobota, 12 czerwca 2027 roku, godz. 12:00, Urząd Stanu Cywilnego w Krakowie, a potem obiad u nas w domu.

6. Przyjęcie bez dzieci

Nie chowajcie tego drobnym drukiem. Jedno jasne i ciepłe zdanie, na bileciku albo na stronie:

Postanowiliśmy, że nasze przyjęcie będzie w gronie dorosłych. Dziękujemy za zrozumienie i życzymy Wam wieczoru tylko dla siebie!

7. Ślub już był, wesele później

Powiedzieliśmy sobie „tak” w małym gronie 3 kwietnia.
Żeby świętować z Wami, zapraszamy w sobotę 12 czerwca 2027 roku do Dworku pod Lipami, od godziny 17:00.

Kto jest zaproszony? Niech powie to zaproszenie

W Polsce zwyczajowo wpisuje się na zaproszeniu imiona i nazwiska gości, często odręcznie. „Szanowni Państwo Anna i Marek Kowalscy” oznacza ich dwoje, „Szanowni Państwo Kowalscy z dziećmi” obejmuje dzieci, a „Pan Adam Zieliński z osobą towarzyszącą” oznacza, że Adam może przyjść z kimś. Bądźcie precyzyjni, a formularz potwierdzenia online niech dokładnie to odzwierciedla. To ucina większość nieporozumień z osobami towarzyszącymi, zanim się pojawią.

Ile zaproszeń zamówić?

Liczy się gospodarstwa domowe, nie osoby: para z dwójką dzieci dostaje jedno zaproszenie. Zsumujcie gospodarstwa, dodajcie osoby, którym chcecie tylko wysłać zawiadomienie, i doliczcie około 10% zapasu na błędy w adresach, zapomnianych w ostatniej chwili i kilka egzemplarzy na pamiątkę. Dodruk małej partii po fakcie prawie zawsze kosztuje więcej niż ten zapas.

Jak wspomnieć o prezentach?

Zwyczaj mówi: nie w samym zaproszeniu. Wystarczy osobny bilecik albo odesłanie na stronę. Popularne są też dopiski w stylu „zamiast kwiatów prosimy o…”. Ton: krótko i bez tłumaczenia się. Kilka gotowych sformułowań znajdziecie w artykule pieniądze czy lista prezentów ślubnych.

Papier, e-mail czy jedno i drugie?

Papier wciąż ma dużą wartość symboliczną, szczególnie dla dziadków, którzy będą trzymać zaproszenie na lodówce przez całe miesiące. E-mail jest szybszy, tańszy i pozwala od razu dodać osobisty link do potwierdzenia.

Wiele par robi jedno i drugie: papierowe zaproszenia dla bliskiej rodziny i tych, którym na tym zależy, wersja cyfrowa dla znajomych. Przy liście 120 gości to realna oszczędność, zwłaszcza jeśli część zaproszeń trzeba wysłać pocztą.

Praktyczna rada: zacznijcie zbierać adresy bardzo wcześnie, od razu przy tworzeniu listy gości. To zawsze trwa dłużej, niż się wydaje.

Zaproszenia ślubne iPlanMyWedding są projektowane w kolorach waszej strony, wysyłane mailem z osobistym linkiem do potwierdzenia dla każdego gospodarstwa albo drukowane i dostarczane do was. Niezależnie od formy liczy się to, żeby każdy gość mógł odpowiedzieć w minutę.

Najczęstsze błędy

Data bez dnia tygodnia, przez którą trzeba sprawdzać w kalendarzu. Niepełny adres sali, bez nazwy miejscowości. Brak terminu potwierdzenia. Literówka w nazwisku któregoś z rodziców, odkryta po wydruku.

Dajcie tekst do przeczytania dwóm osobom, w tym jednej, która nie zna szczegółów ślubu. Jeśli zrozumie, gdzie iść, kiedy i jak odpowiedzieć, wszystko gra.

Najczęstsze pytania

Czy trzeba wysyłać zawiadomienie osobom, których nie zapraszamy?

Nie trzeba, ale to miły gest, szczególnie wobec dalszej rodziny czy bliskich współpracowników. Zresztą to jest pierwotna rola zawiadomienia: poinformować.

Czy można wysłać zaproszenia ślubne tylko mailem?

Tak, to coraz częstsze. Zachowajcie tylko kilka papierowych egzemplarzy dla gości, którzy nie korzystają z maila, i dla własnego albumu.

Zaplanuj ślub w jednym miejscu

Lista gości, budżet, checklista, strona ślubna z potwierdzaniem obecności: na start za darmo.

Zacznij za darmo